Przejdź do głównej zawartości

Tatoo

W wieku 18 lat za 60 zł polskich (1/10 mojej wypłaty) zrobiłam sobie tatoo. Byłam najszczęśliwszą osobą na świecie:) Chińska litera oznaczająca długie życie widnieje na moim przedramieniu do dziś i nawet ją lubię, ale czymże ona jest w porównaniu do teraźniejszych dzieł sztuki to pięknych kolorowych obrazów wykonanych przez prawdziwych artystów? no cóż zwykłym znakiem graficznym...

Zastanawiającym jest dla mnie fakt, iż można mieć chęć posiadania tatoo na całym ciele?
Znakomitym przykładem jest tu nieznany do niedawna człowiek: Rick Genest, zwany Zombie Boy (ksywka nadana mu dużo wcześniej), który robi światową karierę jako model.
To sympatyczny człowiek, który jeszcze do niedawna imał się różnych prac, aby spełniać swoje życiowe fanaberie.....i tak trzymać !!!
http://randymatheson.com/dermablend-demonstrates-tattoo-cover-up-product-with-zombie-boy-transformation/

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

INSPIRUJĄCY WIDELEC:)

Znalazłam świetne miejsce w Sosnowcu do wyszukiwania Agusiowych skarbów nazywa się DEKORATORNIA   http://www.dekoratornia.com.pl/realizacje_11.html# można  wyszukać tam niesamowite rzeczy , meble, zegary, obrazy i małe pierdołki do robienia biżuterii HOT STRAWBERRY:) WIDELEC , w nowym wcieleniu - jako bransoletka:)  do kupienia w naszym sklepie http://hotstrawberry.pl/index.php/product/newsy/action

MACIERZYŃSTWO ?!

Żyję wśród młodych małżeństw , które zdecydowaly się na posiadanie dzieci, jedni wcześniej inni zupełnie niedawno...co ich łączy: wspólne tematy o osiągnięciach ich pociech, zmęczenie, brak czasu dla siebie....Ale czy tylko? Nie ptrafię, a może nie chcę dostrzec pozytywnych aspektów bycia matką, mam przed oczami czarną wizję przyszłości.... Boję się tego że będę gruba, że mój mąż już nigdy nie będzie na mnie patrzył tak jak teraz, boje się że nie dam sobie rady,że będę postrzegana jako wyrodna matka ze względu na moje poglądy etcetera. Bo co stanie się z moimi marzeniami, chęcią rozwoju, pracą .... zastanawiające również jest to, dlaczego akurat 3 stycznia 2012 r. ja AK-S, Helena po obu babciach:) mam takie dylematy. Może dlatego, że w ramach" odmóżdżającego wieczoru" obejżałam jakiś głupawy ale nastrajający film, a może dlatego, że cały czas jestem naciskana ze strony rodziny...Przecież mam już rocznikowo 36 lat !!!!!!! no i bądź tu mądra:)