Przejdź do głównej zawartości

samobójstwo - o co chodzi?

Jako,że od lat kilku nie posiadam telewizora, moja reakcja na odbiornik jest na tyle intensywna,że sama się nie raz zastanawiam: jak długo już stoję i się gapię, albo na co ja tak wogóle patrzę? ...
Wczorajszego dnia miejsce w którym znajduje się TV stało się centralnym w naszej firmie , trwałą dyskusja na temat nieudanej próby samobójczej Mikołaja Przybył. Oczywiście jak to zwykle bywa zdania były podzielone.... ale nie o ty chciałam pisać .
Wątek samobójstwa na ekranie okazał się być interesującym dla wielu, na Facebooku posypały się posty z innymi przykładami..: Bud Dwyer itp itd
Zainteresowana tematem zaczęłam szperać po internecie, i co znalazłam ?
masę informacji o sposobach popełnienia samobójstwa, można też poczytać jak je najlepiej popełnić, albo jak to zrobić żeby było "bezpiecznie" O CO CHODZI?
Czy napradę to jest dobre rozwiązanie, czy jest coś ważniejszego od naszego życia na tym świecie?
Na dodatek nagłośnione przez media samobójstwa powodują wzrost o 1000% popełnianie następnych (syndrom Wertera) więc może dajmy sobie spokój!!!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

INSPIRUJĄCY WIDELEC:)

Znalazłam świetne miejsce w Sosnowcu do wyszukiwania Agusiowych skarbów nazywa się DEKORATORNIA   http://www.dekoratornia.com.pl/realizacje_11.html# można  wyszukać tam niesamowite rzeczy , meble, zegary, obrazy i małe pierdołki do robienia biżuterii HOT STRAWBERRY:) WIDELEC , w nowym wcieleniu - jako bransoletka:)  do kupienia w naszym sklepie http://hotstrawberry.pl/index.php/product/newsy/action

MACIERZYŃSTWO ?!

Żyję wśród młodych małżeństw , które zdecydowaly się na posiadanie dzieci, jedni wcześniej inni zupełnie niedawno...co ich łączy: wspólne tematy o osiągnięciach ich pociech, zmęczenie, brak czasu dla siebie....Ale czy tylko? Nie ptrafię, a może nie chcę dostrzec pozytywnych aspektów bycia matką, mam przed oczami czarną wizję przyszłości.... Boję się tego że będę gruba, że mój mąż już nigdy nie będzie na mnie patrzył tak jak teraz, boje się że nie dam sobie rady,że będę postrzegana jako wyrodna matka ze względu na moje poglądy etcetera. Bo co stanie się z moimi marzeniami, chęcią rozwoju, pracą .... zastanawiające również jest to, dlaczego akurat 3 stycznia 2012 r. ja AK-S, Helena po obu babciach:) mam takie dylematy. Może dlatego, że w ramach" odmóżdżającego wieczoru" obejżałam jakiś głupawy ale nastrajający film, a może dlatego, że cały czas jestem naciskana ze strony rodziny...Przecież mam już rocznikowo 36 lat !!!!!!! no i bądź tu mądra:)