wtorek, 26 kwietnia 2011

Od momentu kiedy zaczęłam pracę w MAZDzie , rozpoczęła się moja fascynacja Japonią i różnymi gadżetami made in Japan. No może nie dopiero od tego momentu, no ale teraz mi się fiś nasilił:), bo przecież od lat kocham się w KOKESHI - japońskiej drewnianej laleczce,
Jestem szczęsliwą posiadaczką książeczki pt: "Yumi" opisującą w fantastyczny sposób pochodzenie Kokeshi
Teraz moja fascynacja sięgnęła po Kokeshi w innej wersji :) pojemnika zwanego
w Japoni BENTO . A wszystko przez to,że poznałam miłą Panią doktor , która tak samo jak ja lubi, piękne japońskie rozwiązania i przez to, że postanowiłam zdrowo sie odżywiać:) Bento to genialna alternatywa na nasze nudne foliowe woreczki, czy nieekologiczną folię aluminiową , możemy włożyć tu prawie wszystko: gotowany ryż, ugotowane warzywa, surówkę. W tym oryginalnym pudełku śniadaniowym może znaleźć się kawałek tuńczyka z puszki bądź łososia, można też zrobić prostą sałatkę owocową z jabłek i bananów i wszystko cokolwiek tylko przyjdzie nam do głowy. Nie trzeba się ograniczać!
W bento nie chodzi o to, żeby nagle zacząć jeść jakieś oryginalne i wyszukane potrawy, ale o to, żeby rozkoszować się prostotą i smakiem pożywnego posiłku poza domem. A tego mi brakowało:))))))))
Najfajniejsze jest to, że oryginalne Bento dostępne jest już w Polsce , w całkiem przystępnych cenach na www.bentomania.pl

poniedziałek, 4 kwietnia 2011

Wiosenne początki:)

W powietrzu czuję już wiosnę , nareszcie koniec skrobania szyb, śliskich chodników i mrozu:)
Muszę uruchomić działanie , bo całkowicie pochłonęła mnie praca w Mazdzie. Jeśli chce się zrobić coś pełną mocą , to niestety tak bywa, że coś kosztem czegoś. Ale koniec ociągania , trzeba rozpocząć nowy sezon!!!
moje pomysły ale dzieła szydełkowane przez Lalkę - za co trzeba kobietce pogratulować w końcu jest samoukiem:)