sobota, 22 grudnia 2012

Kalendarz Pirelli 2013

Bohaterkami edycji słynnego kalendarza Pirelli 2013 są kobiety zaangażowane w projekty charytatywne. Nie ma nagości :) co wyróżnia tą edycję kalendarza od poprzednich. Ciekawe czy oczekujący będą rozczarowni?
Autorem zdjęć jest Steve McCurry, 62-letni artysta i podróżnik na co dzień pracuje poza światem mody,  który  informuje iż jego pomysłem było przedstawienie kobiet, które są zmysłowe, bez epatowania nagością   Steve McCurry zasłynął zdjęciami ze stref wojennych. Jego najbardziej znaną fotografią jest "Afgańska dziewczyna", która pojawiła się na okładce magazynu "National Geographic" 27 lat temu.

 Do sesji do kalendarza zaangażowano 11 kobiet udzielających się charytatywnie.
W kalendarzu pojawią się m.in. Petra Nemcova, która stworzyła Fundację Wesołych Serc, pomagającą najmłodszym ofiarom klęsk żywiołowych, Isabeli Fontana wspierająca amfAR w walce z AIDS czy Adriana Lima, która pracuje w jednym w brazylijskich sierocińców.

 Adriana Lima
Isabelli Fontana

zobaczcie jak powstał kalendarz Backstage Pirelli 2013

niedziela, 9 grudnia 2012

Szlachetna paczka

Jadąc jak co dzień do pracy, tą samą drogą, mniej węcej o podobnej godzinie, słuchając mojego ulubionego radia Roxy, wpadł mi do ucha komunikat , wpadł zamieszał w mojej głowie i  tak to się zaczęło:)
Na początku trudne zadanie , wybrać tych, którzy potrzebują najbardziej....
potem, zwerbować ludzi do działania - bo przecież tak raźniej, można zadziałać na większą skalę  bla bla...
Jestem zaskoczona jak pięknie wszystko się potoczyło, dołączyła do nas całkiem niezła ekipa , zaangażowanie rosło z dnia na dzień. Cudnownie było patrzeć jak kupa prezentów rośnie, a urosła do takich rozmiarów, że do domu wrócić kombi  bo do mojego małego autka nie zmieściłoby się nawet połowę prezentów:).
I stało się, nasza rodzinka dostała wczoraj paczkę !!!
Mam nadzieję, że sprostaliśmy:)

sobota, 1 grudnia 2012

Wróżby na steampunkowym stole Wodnej Wieży

Steampunk – nurt stylistyczny w kulturze (literatura, film, komiks, moda), który kocham, mroczne czasy wiktoriańskie zaklęte w  napędzane parowymi urządzeniami koła zębate...nakręcam się nimi tworząc  moją biżuterię.W głowie industrialny świat , tylko słychac cyk , cyk , cyk...

Ale jakże ja jestem malutka w tworzeniu , jakże prosta w porówniu z twórcą magicznego miejsca
 nawiązującego do twórczości ojców fantastyki: Juliusza Verne’a, Herberta George'a Wellsa czy Marka Twaina właściciela Wodnej Wieży w Pszczynie.
Wodna Wieża wyglądem nawiązuje  do czasów rewolucji przemysłowej ale powstała prawie dwa wieki później - w 1926 roku. Wybudowana przez  Jan Gustaw Grycza- twórcy konstrukcji żelbetowych. w przeszłości służyła utrzymywaniu stabilnego ciśnienia w miejskich wodociągach. Była także łaźnią, w której mieszkańcy Pszczyny zażywali kąpieli lub relaksowali się podczas masażu. W naszych czasach było tam Radio, zakład fryzjerski , szkoła językowa ...aż w  2006 roku zniszczony, osiemdziesięcioletni wówczas obiekt, odkupił od miasta prywatny przedsiębiorca i rozpoczęła się gruntowna przebudowa.28 października 2010 roku, powitano pierwszych gości w steampunkowej restauracji oraz pubie.
Ja trafiłam tam wczoraj w Andrzejkowy wieczór i oszalałam.....







http://www.wodnawieza.pl/page/14/steampunk-pub

niedziela, 25 listopada 2012

Lao Che w Olkuskim MOK-u

Po pierwsze zaskoczyła mnie sama obecność zespołu w naszym nudnym mieście , po drugie  frekwencja. Bałam się, że będzie kilka osób a tu niespodzianka , prawie pełna aula. Na dodatek wśród  publiczności znaleźli się prawdziwi fani dla których świetne teksty zespołu są lekarstwem na popową nudę naszego rynku muzycznego.













piątek, 9 listopada 2012

Odezwa!!!

Tracimy czas na pierdoły, na zamartwianie się , na narzekanie, na roztrząsanie błachostek.... i tak właściwie nie zastanawiamy się nad tym, że czas nam umyka ..... znika ..... może go nam zabraknąć!!!
Dlatego wzywam Was wszystkich do działania, do łączenia się w działaniu! do korzystania  do dzielenia się  do pozytywnego czerpania z niego przyjemności !!!
Przestańcie mysleć , że : "czas to pieniądz" a zacznijcie wierzyć , że czas to nagroda , którą należy wykorzystać nalezycie !!!
OBIECUJĘ WAM , ŻE WSZYSTKO SIĘ ZMIENI !!!
To byłam ja AHK-S
codziennie rano myjąc zęby to sobie przypominam:)

niedziela, 28 października 2012

pasja Magika zanika

              Żyjąc zwykłym życiem, z dnia na dzień czlowiek zdaje sobie sprawę , że  czas kompletnie ma nas w dupie...Wiem, że to zjawisko wiem, że czas ma w dupie wszystko ale .. nie pomaga mi to wcale a wcale...
Mój umysł podpowiada mi różne czasowstrzymacze, otwiera różne korytarze , pokazuje mi obrazy daje rady mimo to bez akcji nie ma reakcji..
Czekam na wenę już jakiś czas i cisza, tak jakby ktoś mi głowę pozamiatał , albo jeszcze lepiej odkurzył .
Jak się dłużej nad tym zastanowię - ..."jak to ja nic nie robie?".. takie mi się pojawiają słowa w mojej głowie.
A wszystko to przez "Jesteś Bogiem"  który w niedzielny poranek chyba nie jest dobrym śniadankowym filmikiem:(
Obudź się !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

wtorek, 16 października 2012

sny prorocze

Miewam często sny , które potem w rzeczywistości mają oddźwięk  i nie chodzi mi tu o dzwięki brzdęki , tylko o sytuacje , które ze snu zmieniają się w real...Są to wcześniej niezapowiadane wizyty dawno nie widzianych znajomych, czyjeś choroby i inne cięższe przypadki...Sny te są często nieoczywiste , nieprzejżyste, nie zrozumiałe .... ale budząc się rano wiem ,że powinnam się zastanowić nad ich sensem.
Mam też sny w którch łączę się ze światem dużo bardziej skomplikowanym niż nasz.... kosmos
http://www.worldufophotos.org/2/8e1b9/267c472/?a=1&navlist=257b2d2,257b2d8#/gallery/moon-photos/dark-side-of-the-moon-city-for-what/

niedziela, 16 września 2012

Co warto wiedzieć jadąc do Moskwy?!

Metro   w moskwie jest cudowne, jesteście w stanie przemieścić się szybko , w miarę tanio ( przy zakupie biletów wielorazowych) po całym , a własciwie pod całym miastem:). Stacje metra to muzealne komnaty , wielkie korytarze ....


Nowsze stacje to galerie rękodzieła sztuki nowoczesnej. Jest na co patrzeć!!
Jednak żeby się tym metrem przemieszczać trzeba brać pod uwagę, że wszystkie nazwy stacji, wszystkie tablice informacyjne są w języku rosyjskim, także uczcie się cyrylicy:) Kiedy pytasz kogoś o drogę w językach obcych,musicie wiedzieć , że większość nie odpowie na zadane pytanie , nie dlatego, że nie rozumieją:) tylko z przekory. Dlatego miło jest przywitać się  z rozmówcą w rodzimym języku , a dalej powinno już nie być oporów.
Jeżeli będziecie mięli potrzebę skorzystania z taksówki to to jest kolejny zaskakujący temat:) Taksówkami są zwykłe stojące w centralnych miejscach samochody osobowe, bez oznaczeń z jakimś typem czekającym na nie wiadomo co:) Możecie się zdziwić:)
Nas wiózł Pan ,(po pół godziny szukania zanleźliśmy taksówkę stojącą pod nosem) stary Renoultem Kombi w którego bagażniku było wszystko czego właściciel potrzebował w przeciągu kilku ostatnich tygodni....
Ale to jeszcze nie koniec. Kiedy już wsiądziecie do Taksówki musicie wiedzieć,że dla kierowcy priorytetem jest dowieźć was jak naszybciej (klient nasz pan) nie straszne będą dla niego korki - pojedzie pod prąd, ograniczenia prędkości, jak będzie trzeba pojedzie chodnikiem....najważniejsze że zdążycie:) nawet jak wam sie nie spieszy.Tego się nie chce zapomnieć!!!
Bezpieczeństwo ponad wszystko!!! we wszystkich centralnych miejscach najważniejsze jest bezpieczeństwo , więc niech nie zdziwią was ciągłe kontrole, bramki badające czy nie macie ładunków wybuchowych przy sobie, mnóstwo policji ...to normalne!!!
Pamiętajcie :) Moskwa to najdroższa stolica świata:) ale warto sie o tym przekonać na własnej skórze , bo pięknie jest jak cholera:)

niedziela, 19 sierpnia 2012

Wakacje w Turcji

Turcję odwiedziłam kolejny raz w swoim życiu, ale jak to zwykle bywa, za każdym razem odkrywa się coś nowego.
Tym razem na wakację wybraliśmy się rodzinnie (5 osób) za pośrednictwem  Gama - salon podróżnika ,wyjazd organizowany przez biuro Wezyr, które jako jedno z niewielu pozostałych na rynku biur miało i ma dobrą pozycję i renomę(większość w międzyczasie ogłosiła upadłość).Wybraliśmy hotel Krizantem w Alanya.
Przylecieliśmy nad ranem czasu miejscowego z lotniska przetransportowano nas autokarem do hotelu i tu niespodzianka, zamiast 2 pokoji, chciano nas umiescić w jednym rodzinnym  4 os + dostawka( nie wpomnę o smrodzie papierowsowym, umiejscowieniu pokoju , braku prysznica itp itd..) i tu zaczęło być nie miło.... po rozmowie z menadżerem hotelu , przetransporowano nas do hotelu o prawie tej samej nazwie : Krizantem Katya Hotel o 1 km dalej i tu zostały zozwiane wszelkie nasze wątpliwości skąd na forach internetowych takie znakomite opinie. Pięknie czysto i przyjemnie, pyszne jedzenie, świetna plaża , genialny menadżer no po prostu hotel na 5*. Dlatego też zwracam uwagę na dokladne czytanie informacji na forach:) Można samemu wpaść w pułapkę. Krizantem Katya to nie Krizantem !!!
W cenie mięliśmy do dyspozycji Forda Focusa kombi (piękny biały , jak większość samochodów w tym goracym kraju) na dwa dni . Samochód z  sieciowanej wypożyczalni samochodów AVIS rozwiązanie dla lubiących odkrywać miejsca nie dostępne turystom po prostu rewelacyjne.
Okolice Alanya to plantacje bananów , to wiele miejsce historycznych , piękne kaniony z krystalicznie czysta i masakrycznie zimną wodą , to mili ,żyjący zwykłym życiem ludzie , którzy po za miejscami dla turystów juz nie wołają ciągle tego samego tekstu:
- hello maj friend , hołarju, wery czip tiszert , spszial for ju....
albo:
- łer ar ju kom from? a  jak szie masz....
co na początku może być miłe ale , jeżeli ktoś pyta cię o to samo, abo mówi do ciebie to samo co 10 m , wrrrrrr mozzna dostać fisia.
Ale nie o tym , nie o tym :) Bo wśród sprzedawców standardowych poznaliśmy zwykłego Pana , twórcę torebek ze starych płyt, imitujących stare radia, który po prostu stał i czekał aż kogoś zainteresuje jego sztuka uliczna ( wiekszość sprzedawanych rzeczy w Turcji to chińszczyzna). No i mnie oczywiście zainteresowała:) Nabyłam drogą kupna aż 3 egzemplarze:) Takie sobie zrobiłam prezenciki z wakacji a co:)







niedziela, 5 sierpnia 2012

na Off owym festiwalu.

Dzięki zbiegom okolicznosci i pomocy znajomych znalazłam się w wyjątkowym  zakątku miasta. (u zbiegu ulic Górnośląskiej i Murckowskiej) w Katowicach w Parku w którym zorganizowano  OFF Festiwal.
Wszystko dla ciała i dla duszy  w pięknych okolicznościach przyrody.
A kiedy już nastpiło duchowe nasycenie świat materialny witał podany na znakomicie  "wyważonej tacy" .Podane ze smakiem dobrodziejstwa artystów , firm fonograficznych , pożywienie i napitki .... dopełaniały całości.
Myslę  że wszyscy czuli się jak u siebie w domu.





Hot Strawberry na Off Festiwalu zaistniało w malutkim kąciku , w namiocie wraz COTTON BEAT , było czasem ciasno ale zabawnie. 
Ale nie o tym nie tym , przecież na festiwalach najważniejsza jest muzyka, więc czas napisać coś o gwiazdach. W tym roku gwiazdą mega formatu był IGGY and The Stooges.
W miarę punktualnie na scenie pojawił się on :) "Ojciec Chrzestny Punka" Iggy POP. 
Człowiek , który tak naprawdę poczas całej swojej kariery nie osiągnął znaczącego sukcesu, myslę tu o pierwszych miejscach na listach przebojów wraz z zespółem który  z powodu swoich koncertów zyskał złą sławę, zachowywali się na scenie jak dawniej , szokowali publiczność dzikością swego zachowania, prowokacyjnymi odzywkami i to było cudowne.