wtorek, 28 września 2010

Klasyka - czy ja ją lubię?

Miarowym krokiem nadchodzi w modzie czas na klasykę. Szczerze mówiąc klasyka towarzyszy nam  zawsze,  bo przecież każda z nas ,tak naprawdę dobrze wygląda w skrojonym jak należy garniturze, w koszuli dopasowanej do sylwetki itp itd. Ale zastanawiam się czy klaska jest dla mnie? ja uwielbiam niestandarwowe rozwiązania, dziwne połączenia .
uwielbiam kolory!!!

czwartek, 23 września 2010

"Sarenka na mrozie nie może"

Jesienne trendy 2010 :
Leśne motywy:
kolczyki z prawdziwych szyszek - interesujące i lekkie dostępne w sklepie www.hotstrawberry.pl

Ciekawe historie

Nie pisałam długo , ale to wszystko przez te nasze babskie zajęcia:) mam tu na myśli ciągłą potrzebę sprzątania. Bo albo trzeba posprzątac dla własnego dobrego samopoczucia, albo dla czyjegoś, lub też np: ze względu na porę roku (mycie okien) ..... ciągle znajduję jakiś powód.
I właśnie w czasie tego sprzątania wpadła mi w rękę gazeta "GLAMOUR" z artykułem o tytule " Co zmieniłoby życie kobiet?" i wiecie co? Są domy samosprzątające!!! wyobrażacie sobie to?!? Frances Gabe opantentowała
 i wybodowała taki dom w 1982 r. na dodatek mieszka w nim do dziś mając 96 lat. Taka jest tajemnica długowieczności:)
Następną mile zaskakującą ciekawostką jest to, że nasz Olkuski salon fryzjerski LOREAL , będący wlasnością państwa Girek nagrodzony został  I miejscem  za najpiękniejszy salon fryzjerski w Polsce. Jesteśmy zadowolone i dumne, że w końcu w Naszym mieście coś zaczyna się dziac.

piątek, 10 września 2010

Ciekawe miejsca Olkusza

Mieszkam sobie w tym mieście już kilka ładnych lat i ciągle odkrywam nowe miejsca, pełne "agusiowego uroku".
Tym razem to mały "prywatny" złom na placu pewnej firmy , stał się inspiracją do sesji z moją nową biżuterią
w kolorach   krwistej czerwieni i czerni.


wtorek, 7 września 2010

(HOT)WORLD FUSION MUSIC FESTIVAL w Sosnowcu

WOW  działo się :) Pierwszego dnia Michał Urbaniak wielka  JAZZOWA gwiazda , światowej sławy!!!
 muzyka którą nam podarował to Jazz ze słyszalnymi wpływami  muzyki  żydowskiej, cygańskiej, hiszpańskiej
 i oczywiście polskiej, usłyszec  można było brzmienia góralskie i kurpiowskie. Całość koncertu Urbaniaka połączona była  współczesnym drivem i groovem jazzowym. Cudowna "uczta dla ucha"

 Żeby tego było mało, po tak znakomitym koncercie zagrała kolejna gwiazda -LURA - NA SCENIE POJAWIŁA SIĘ  zupełnie inna energia, moC którą ta kobieta posiada pochodzi  z Wysp Zielonego przylądka – maleńkiego archipelagu u zachodniego wybrzeża Afryki
 Dzień II był deszczowym dniem , ale mimo to wszystkie zespoły grały tak ,jakby pogoda  nie miała na nich  żadnego wpływu  i WIELKIE DZIĘKI IM ZA TO!!!
Na mnie największe wrażenie tego dnia  wywarły 2 zespoły:
Grupa Pad Brapad złożona  z 6 charyzmatycznych młodych artystów, którzy proponują fuzję muzyki cygańskiej, klezmerskiej z tanecznymi rytmami elektronicznymi i hip-hopem. Ich żywiołowośc i pozytywna energia uwalniana ze skrzypiec, altówki, akordeonu i kontrabasu  rozlewana była  lekiem na całe zło:).
Oraz zespół RUSSKAJA.
Trzeciego dnia pogoda dalej płatała figle, ale kiedy pojawiła się tęcza , wszystkim słuchającym powróciła nadzieja,że będzie dobrze!!!
I było :) BOBAN i MARKO MARKOVIC ORKESTRA rozgrzali nas do czerwoności ,a potem tą czerwonośc, tylko w innym odcieniu:) podtrzymał polski zespół MUARIOLANZA (jak dla mnie GENIALNI, aż brakuje słow.
Jak dobrze , że z moją biżuterią HOT STRAWBERRY mogę bywac w takich miejscach:)
 I tu należy podziękowac  Justynie Krzystanek i jej BOSSowi:)