Przejdź do głównej zawartości

Ciekawe historie

Nie pisałam długo , ale to wszystko przez te nasze babskie zajęcia:) mam tu na myśli ciągłą potrzebę sprzątania. Bo albo trzeba posprzątac dla własnego dobrego samopoczucia, albo dla czyjegoś, lub też np: ze względu na porę roku (mycie okien) ..... ciągle znajduję jakiś powód.
I właśnie w czasie tego sprzątania wpadła mi w rękę gazeta "GLAMOUR" z artykułem o tytule " Co zmieniłoby życie kobiet?" i wiecie co? Są domy samosprzątające!!! wyobrażacie sobie to?!? Frances Gabe opantentowała
 i wybodowała taki dom w 1982 r. na dodatek mieszka w nim do dziś mając 96 lat. Taka jest tajemnica długowieczności:)
Następną mile zaskakującą ciekawostką jest to, że nasz Olkuski salon fryzjerski LOREAL , będący wlasnością państwa Girek nagrodzony został  I miejscem  za najpiękniejszy salon fryzjerski w Polsce. Jesteśmy zadowolone i dumne, że w końcu w Naszym mieście coś zaczyna się dziac.

Komentarze

  1. Gratulacje dla Państwa Girków a sprzątania Ci zazdroszczę ba ja mam odwrotnie tzn ciągle tyle pracy że na sprzątanie czasu nie starcza ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

INSPIRUJĄCY WIDELEC:)

Znalazłam świetne miejsce w Sosnowcu do wyszukiwania Agusiowych skarbów nazywa się DEKORATORNIA   http://www.dekoratornia.com.pl/realizacje_11.html# można  wyszukać tam niesamowite rzeczy , meble, zegary, obrazy i małe pierdołki do robienia biżuterii HOT STRAWBERRY:) WIDELEC , w nowym wcieleniu - jako bransoletka:)  do kupienia w naszym sklepie http://hotstrawberry.pl/index.php/product/newsy/action

MACIERZYŃSTWO ?!

Żyję wśród młodych małżeństw , które zdecydowaly się na posiadanie dzieci, jedni wcześniej inni zupełnie niedawno...co ich łączy: wspólne tematy o osiągnięciach ich pociech, zmęczenie, brak czasu dla siebie....Ale czy tylko? Nie ptrafię, a może nie chcę dostrzec pozytywnych aspektów bycia matką, mam przed oczami czarną wizję przyszłości.... Boję się tego że będę gruba, że mój mąż już nigdy nie będzie na mnie patrzył tak jak teraz, boje się że nie dam sobie rady,że będę postrzegana jako wyrodna matka ze względu na moje poglądy etcetera. Bo co stanie się z moimi marzeniami, chęcią rozwoju, pracą .... zastanawiające również jest to, dlaczego akurat 3 stycznia 2012 r. ja AK-S, Helena po obu babciach:) mam takie dylematy. Może dlatego, że w ramach" odmóżdżającego wieczoru" obejżałam jakiś głupawy ale nastrajający film, a może dlatego, że cały czas jestem naciskana ze strony rodziny...Przecież mam już rocznikowo 36 lat !!!!!!! no i bądź tu mądra:)