środa, 15 grudnia 2010

Jak było na SilosFalamiFest

Jak zwykle ja na początku miałam kilka przygód, z parkowaniem z dojsciem na miejsce ze wszystkimi moimi gratami:) ale później kiedy znalazłam miejsce dla siebie
i wpadłam w wir pracy, było świetnie. Bo jakże mogłoby być inaczej?:) tyle sztuki
w koło , tyle pozytywnych osób  ( http://www.mariakuboszek.pl, ze swoimi wycinanymi ze srebra rzeczami ,  Marta z pudełkami , Ewa z filcowymi kwiatami http://www.wizuarion.com, no i  dziewczyny z Filuterii od których kupiłam palec - magia przebywania:)

Ja pisać nie potrafię  zbyt interesująco dlatego najlepiejprzeczytać fachowe recenzje :
http://cjg.gazeta.pl/CJG_Katowice/1,104386,8805337,Slazacy_w_szale_kupowania_sztuki.html
http://www.mmsilesia.pl/12799/2010/12/14/slaski-dizajn-jest-w-cenie-czyli-silosfalamifest-zdjecia?category=photos&districtChanged=true
 http://www.echomiasta.pl/archiwum/Katowice/KAT_534_09.12.2010.pdf