piątek, 5 kwietnia 2013

Dyskopatia

Pewnego razu, 10 lat temu, kiedy to byłam sobie małą kelnereczką w dużej restauracji w Blackpool, podniosłam krzesło i w takiej pozycji zastygłam:), kto by pomyślał ,że to był początek mojej przygody z bólem w odcinku lędźwiowym kręgosłupa. Angielska służba zdrowia działa dobrze ale wolno, zanim dostalam się do lekarza bół minął , więc ja też odpuściłam, bo kto lubi wizyty u lekarzy ?:)
Teraz kiedy jestem duża , sprzedaję japońskie samochody poważnym  klientom i wszystko toczy się wielkim kołem ja zostałam uziemiona bólem o mega mocy , który nie pozwala mi siedzieć , leżeć,  nie mówię juz o naciskaniu sprzęgła ......więc wszystko bierze w łeb. Siedzę w pokrzywionej pozycji na kanapie  i myślę dlaczego ja ? a dlaczego nie ? z drógiej strony.....
Wypadający dysk to w moim przypadku schorzenie przewlekłe , wynikające z zaniedbania i mojego lenistwa, więc sama jestem sobie winna, ale co ma powiedzieć 15 letnia dziewczyna , której drzwi kariery tanecznej właśnie się otwarły a dyskopatia jej te drzwi z hukiem zamknęła?
jednoczę się z nią w bólu , bo cóż mi pozostaje, ale trzymam też kciuki  i mam nadzieję ,że jakiś mądry pan/pani dr da jej nadzieję na przyszłość.
w każdym razie - Kurwa mać trzeba o siebie dbać nie ważne czy ma się 37 lat czy 15 !!!!