Przejdź do głównej zawartości

Wróżby na steampunkowym stole Wodnej Wieży

Steampunk – nurt stylistyczny w kulturze (literatura, film, komiks, moda), który kocham, mroczne czasy wiktoriańskie zaklęte w  napędzane parowymi urządzeniami koła zębate...nakręcam się nimi tworząc  moją biżuterię.W głowie industrialny świat , tylko słychac cyk , cyk , cyk...

Ale jakże ja jestem malutka w tworzeniu , jakże prosta w porówniu z twórcą magicznego miejsca
 nawiązującego do twórczości ojców fantastyki: Juliusza Verne’a, Herberta George'a Wellsa czy Marka Twaina właściciela Wodnej Wieży w Pszczynie.
Wodna Wieża wyglądem nawiązuje  do czasów rewolucji przemysłowej ale powstała prawie dwa wieki później - w 1926 roku. Wybudowana przez  Jan Gustaw Grycza- twórcy konstrukcji żelbetowych. w przeszłości służyła utrzymywaniu stabilnego ciśnienia w miejskich wodociągach. Była także łaźnią, w której mieszkańcy Pszczyny zażywali kąpieli lub relaksowali się podczas masażu. W naszych czasach było tam Radio, zakład fryzjerski , szkoła językowa ...aż w  2006 roku zniszczony, osiemdziesięcioletni wówczas obiekt, odkupił od miasta prywatny przedsiębiorca i rozpoczęła się gruntowna przebudowa.28 października 2010 roku, powitano pierwszych gości w steampunkowej restauracji oraz pubie.
Ja trafiłam tam wczoraj w Andrzejkowy wieczór i oszalałam.....







http://www.wodnawieza.pl/page/14/steampunk-pub

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

INSPIRUJĄCY WIDELEC:)

Znalazłam świetne miejsce w Sosnowcu do wyszukiwania Agusiowych skarbów nazywa się DEKORATORNIA   http://www.dekoratornia.com.pl/realizacje_11.html# można  wyszukać tam niesamowite rzeczy , meble, zegary, obrazy i małe pierdołki do robienia biżuterii HOT STRAWBERRY:) WIDELEC , w nowym wcieleniu - jako bransoletka:)  do kupienia w naszym sklepie http://hotstrawberry.pl/index.php/product/newsy/action

MACIERZYŃSTWO ?!

Żyję wśród młodych małżeństw , które zdecydowaly się na posiadanie dzieci, jedni wcześniej inni zupełnie niedawno...co ich łączy: wspólne tematy o osiągnięciach ich pociech, zmęczenie, brak czasu dla siebie....Ale czy tylko? Nie ptrafię, a może nie chcę dostrzec pozytywnych aspektów bycia matką, mam przed oczami czarną wizję przyszłości.... Boję się tego że będę gruba, że mój mąż już nigdy nie będzie na mnie patrzył tak jak teraz, boje się że nie dam sobie rady,że będę postrzegana jako wyrodna matka ze względu na moje poglądy etcetera. Bo co stanie się z moimi marzeniami, chęcią rozwoju, pracą .... zastanawiające również jest to, dlaczego akurat 3 stycznia 2012 r. ja AK-S, Helena po obu babciach:) mam takie dylematy. Może dlatego, że w ramach" odmóżdżającego wieczoru" obejżałam jakiś głupawy ale nastrajający film, a może dlatego, że cały czas jestem naciskana ze strony rodziny...Przecież mam już rocznikowo 36 lat !!!!!!! no i bądź tu mądra:)