Przejdź do głównej zawartości

Posty

CX-5 NA PLANIE

Ja , Ania i Dominik kręcimy reklamę CX-5 cudownego dziecka Mazdy. Bryła tego modelu jest tak plastyczna, że z przyjemnością wykonujemy swoją pracę. Kilka ujęć w świetle słonecznym , potem na nasze szczęście niebo zachmurzyło się jak na zawołanie , dzieki czemu na błyszczacej blasze w kolorze skyblue odbijają się obłoki...Potem jazda w terenie , zawieszenie genialnie rozkłada nierówności, szybka jazda po błotku , silne hamowanie na piasku.....unosi się za nami chmura pyłu ....na to czekaliśmy:) aby nudą nie wiało pojawi się różwnież "element ludzki" , jazda nocą i :)trochę głupotek:)

Subkultury i mundury:)

Tak sobie czasem myślę o czasach liceum:) Myślę pod kontem mody i  mojego stylu ubierania .Zawsze starałam się wnosić powiew oryginalności w moje stroje, chociaż często kosztowało mnie to dużo nieprzyjemności i niepozytywnych opinii ze strony nauczycieli. Barwne  lub udziwnione kreacje często mojego pomysłu, pozwalały mi w wysyłaniu komunikatu wszem i wobec, że nie lubię byc szarą myszką , nie lubię pozornego bycia tłumem....Chciałam się wyróżniać , i chyba nadal chcę?!:) ale dla innych to  nadal  jest problem. dlaczego? Bo nie wypada? .... Uwielbiam odkrywać nowe trendy , często okazuje się ,że mój stary pomysł,   inni dopiero teraz wdrażają w życie i to na dodatek z zamiłowaniem:) i uwielbieniem.... Trochę boli mnie to ,że patrząc na ludzi na ulicach tak wiele razy można zobaczyć powielone stroje, dziewczyny z takimi samymi fryzurami, kolczykami w tym samym miejscu. Dzisiaj na ulicach subkultury mlodzieżowe są znacznie mniej widoczne, trudno wogóle...

Na różne sposoby

Uwielbiam rzeczy , które można zmieniać wg własnego uznania, humoru i zachcianki:) Kiedy odkrywam taką rzecz serce mi sie raduje:) szukając okularów przeciwsłonecznych trafiłam na niezły wynalazek Projekt został stworzony na Międzynarodowy Konkurs Opus Design Award przez portugalskiego projektanta przemysłowego Luis Porem ( barwy oprawek dostosowuje się  zależnie od sytuacji oraz nastroju użytkownika) Sposób na wykorzystanie starej odzieży, to pomysł który mnie zauroczył :) Absolwentka Uniwersytetu Projektowania we Florencji Marcella Foschi z pasją tworzy rozmaite przedmioty codziennego użytku wykorzystując do tego celu recykling materiałów.  Ja natomiast stworzyłam biżuterię , która zawsze przydać się może :)

WHAT THE FUUUCK.....

Leże zasmarkana w łóżku , kaszel zatyka mnie jak sucha bułka której nie ma czym popić, do tego 39 stopni gorączki, przez którą miewam omamy oczne... i co? i muszę jechać do pracy , ponieważ ludzie , dla których staram się robić wiele, którym staram się pomagać na codzień, z którymi  dzielę się zdobyczami:) każdej maści nie mogą za mnie wydać samochodów, bo tacy są zajęci..... Pewnie to co pisze spowoduje, że się obrażą będą walić focha przez następny tydzień , ale mam to głęboko gdzieś. Jestem pewna , że zachowałabym się inaczej i to najważniejsze. Zapomniałam , że świat kręci się w koło pieniędzy i że zachowania ludzi spowodowane są chęcią zgarniania pod siebie, a jakoże mnie niema mają pole do popisu Kolejny raz dostaję w dupę od życia a mój mądry mąż kolejny raz ma rację:) Ale co z tego ? wylecze się, wróce do pracy i będziemy wszyscy udawać ,że  wszystko jest ok .

MAZDA CX-5

Czekałam na Mazdę CX-5  z niecierpliwością dziecka:) W końcu dotarła! usiadłam, przejechałam się i zakochałam w konforcie jazdy, mądrych technologiach, cudownym designie. Do tej pory mój Fiat 500 był moim najlpszym przyjacielem, teraz pojawił się rywal , a właściwie rywalka:) A może chodzi o to, że z wiekiem człowiek staje się bardziej wygodny? ma większą potrzebę bezpieczeństwa? hm........ Jestem estetką, więc muszę wyrazić swoją opinię również na temat urodziwości modelu:) no cóż , chyba mam wysokie wymagania, bo chciałabym żeby mój samochód był wewnątrz kolorowy, wesoły, jedyny w swoim rodzaju dlatego lubię fiata 500:) w przypadku CX-5 jest to średnio osiągalne , ale to chyba nie wada?:) Mam nadzieję, że będę miała pole do popisu i uda mi się stworzyć wyjątkowe egzemplarze dla wymagających:)

Epoka przed i po internecie:)

Cieszę się, że jestem rocznikiem, który zasmakował życia w czasach przed internetem. Brak internetu zmuszał nas do wizyt w bibliotece, do spotkań z rówieśnikami w celu wymiany poglądów, nakręcał do wynajdywania sobie różnorodnych zajęć. Dzięki temu myślę, mam za sobą kilka upadków z wysokości( z drzew właściwie), świadomość ,że płot to nie jakaś straszna przeszkoda, szramę na głowie od uderzenia huśtawką itp itd... A co najważniejsze mam kilkoro prawdziwych przyjaciół poznanych w tamtych czasach. Skąd w takim razie w mojej głowie pojawił się ten temat, juz piszę. W ostatni weekend brałam udział w imprezie (około setka dzieci w wieku do lat 10- grupy sortowe) i wiecie co? myślę ,że 45% z nich ,jak nie więcej, to typowe "komputerowe" sylwetki, tzw żółwik. Boją się skoczyć z 4 schodów, sposób w jakim sie poruszają, stawiają nogi, kurcze wszystko wskazuje na to, że więcej siedzą niż biegają. Ale może to mało ważne:) Większym problemem wg mnie jest problem z nawiązywaniem kont...

Przeznaczenie czy szczęście?

Dzień jak codzień , no może troszeczkę bardziej zimowo niż ostatnimi dniami , na nasz salon wszedł dziwnie zachowujący się klient, początkowo prowadził rozmowy ze wszystkimi, bez ładu i składu informował o swojej "nadmocy" o nietykalności przez kule itp itd... takie bla bla bla... dziwny był,, albo pod wpływem ? Ja prowadziłam właśnie negocjacje z przemiłą panią, więc obsługą pana fisia zajął się mój kolega. Celem wizyty okazała się być chęć odbycia jazdy testowej. Kolega odmówił. Zdenerwowany Pan wyszedł. I tu historia powinna się zakończyć , a tak naprawdę dopiero się zaczęła .... Ja w międzyczasie odprowadzałam klientkę do samochodu. Minęło ok 30 sekund jak pojawił się nasz niezidentyfikowany klient w Citroenie C5 , łamiąc wszystkie możliwe przepisy , zawrócił na naszym parkingu (tu link z naszego monitoringu) http://www.poboczem.pl/filmiki/video,vId,495891,vSort,1,vTime,3 i wjechał na trasę 94 pod prąd ku przerażeniu nas wszystkich:(. Po kilku minutach zwróciliśmy...