Przejdź do głównej zawartości

Wielkie przygotowania do Open'er Festival 2010

Nawet nie wiecie jak bardzo ucieszyła mnie widomośc od organizatorów Open'era , że zostałam przyjęta do grupy wystawców. Szkoda tylko, że samą wiadomośc otrzymałam tak późno, bo teraz nie wiem od czego zacząc, żeby dobrze skończyc:) Dopadł mnie wypadający dysk:) - to wina złej pozycji siedzącej w której się znajduje pracując i stresu oczywiście  RATUNKU !!!
Stanowisko pracy mam już prawie gotowe, brakuje oświetlenia, stołków i kogoś do pomocy - (z tym najtrudniej bu...)

Komentarze

  1. Halo! Mam to samo - też będę ze stoiskiem na Openerze i też zarywam nocki przygotowując się do wyjazdu - życzę powodzenia i Tobie i sobie :) no i do zobaczenia na Babich Dołach! ahoj przygodo! :)
    elka/revolution-factory

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale Wam zazdroszczę i trzymam kciuki. My chcieliśmy bardzo jechać ale jakoś się rozmyło ;(

    OdpowiedzUsuń
  3. Aaaa i nowy wygląd bloga SUPER !!!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

INSPIRUJĄCY WIDELEC:)

Znalazłam świetne miejsce w Sosnowcu do wyszukiwania Agusiowych skarbów nazywa się DEKORATORNIA   http://www.dekoratornia.com.pl/realizacje_11.html# można  wyszukać tam niesamowite rzeczy , meble, zegary, obrazy i małe pierdołki do robienia biżuterii HOT STRAWBERRY:) WIDELEC , w nowym wcieleniu - jako bransoletka:)  do kupienia w naszym sklepie http://hotstrawberry.pl/index.php/product/newsy/action

MACIERZYŃSTWO ?!

Żyję wśród młodych małżeństw , które zdecydowaly się na posiadanie dzieci, jedni wcześniej inni zupełnie niedawno...co ich łączy: wspólne tematy o osiągnięciach ich pociech, zmęczenie, brak czasu dla siebie....Ale czy tylko? Nie ptrafię, a może nie chcę dostrzec pozytywnych aspektów bycia matką, mam przed oczami czarną wizję przyszłości.... Boję się tego że będę gruba, że mój mąż już nigdy nie będzie na mnie patrzył tak jak teraz, boje się że nie dam sobie rady,że będę postrzegana jako wyrodna matka ze względu na moje poglądy etcetera. Bo co stanie się z moimi marzeniami, chęcią rozwoju, pracą .... zastanawiające również jest to, dlaczego akurat 3 stycznia 2012 r. ja AK-S, Helena po obu babciach:) mam takie dylematy. Może dlatego, że w ramach" odmóżdżającego wieczoru" obejżałam jakiś głupawy ale nastrajający film, a może dlatego, że cały czas jestem naciskana ze strony rodziny...Przecież mam już rocznikowo 36 lat !!!!!!! no i bądź tu mądra:)