Przejdź do głównej zawartości

POMYSŁ PODSTAWĄ SUKCESU

Przygotowania do Targów AUTO MOTOR SHOW  2013 trwały w mojej głowie już miesiąc przed , chciałam  zrobić coś, co zaskoczy innych, a z drugiej strony, nie nadszarpnie budżetu firmy :)
Lubię wyzwania i nietuzinkowe rozwiązania, więc postanowiłam:
-nie inwestować w rolapy , stoisko i inne standardowe rozwiązania
-wykorzystać pomysły, które pojawiają się w mojej głowie przy tworzeniu biżu
-nawiązać kontakt z dziewczyną , która jest naturalnie piękna i lubi wyzwania.
Pierwszy podstawowy krok - znaleźć tak samo jak ja walniętą dziewczynę , która pozwoli sobie na odrobinę szaleństwa modowego :)
I udało się Dorota Kowal ( artystka , księgowa - naturalnie piękna) zgodziła się podjąć wyzwanie :)
i oto efekt :
Fotografowie i klienci nie przechodzili obojętnie

zobaczcie relację  :

sesja Z AUTO MOTOR SHOW 2013

26 sekunda

Na tym jednak nie koniec :P

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

INSPIRUJĄCY WIDELEC:)

Znalazłam świetne miejsce w Sosnowcu do wyszukiwania Agusiowych skarbów nazywa się DEKORATORNIA   http://www.dekoratornia.com.pl/realizacje_11.html# można  wyszukać tam niesamowite rzeczy , meble, zegary, obrazy i małe pierdołki do robienia biżuterii HOT STRAWBERRY:) WIDELEC , w nowym wcieleniu - jako bransoletka:)  do kupienia w naszym sklepie http://hotstrawberry.pl/index.php/product/newsy/action

MACIERZYŃSTWO ?!

Żyję wśród młodych małżeństw , które zdecydowaly się na posiadanie dzieci, jedni wcześniej inni zupełnie niedawno...co ich łączy: wspólne tematy o osiągnięciach ich pociech, zmęczenie, brak czasu dla siebie....Ale czy tylko? Nie ptrafię, a może nie chcę dostrzec pozytywnych aspektów bycia matką, mam przed oczami czarną wizję przyszłości.... Boję się tego że będę gruba, że mój mąż już nigdy nie będzie na mnie patrzył tak jak teraz, boje się że nie dam sobie rady,że będę postrzegana jako wyrodna matka ze względu na moje poglądy etcetera. Bo co stanie się z moimi marzeniami, chęcią rozwoju, pracą .... zastanawiające również jest to, dlaczego akurat 3 stycznia 2012 r. ja AK-S, Helena po obu babciach:) mam takie dylematy. Może dlatego, że w ramach" odmóżdżającego wieczoru" obejżałam jakiś głupawy ale nastrajający film, a może dlatego, że cały czas jestem naciskana ze strony rodziny...Przecież mam już rocznikowo 36 lat !!!!!!! no i bądź tu mądra:)