Przejdź do głównej zawartości

Szycie na miarę przez wielkich projektantów.

Niedzielny poranek , czas na prasę przy kawie . Jak wzykle zauważalna jest powtarzalność tematów , ale dla szukającego ciekawostek zawsze się coś znajdzie. No i proszę bardzo, na samym końcu "Trendy" wśród informacji o nowo otwartych sklepach , krótka notatka o słytnnych projektantach szyjących dla AIR FRANCE.
Moja ciekawość nie pozwoliła mi pozostawić tego tematu bez zagłębiania się.
Boże jak dobrze,że żyjemy w erze internetu :) szybciutko udało mi się znaleść fajny materiał filmowy a propo.:
kilka fotek projektów wśród których najciekawszym dla mnie wydaje się być projekt Christiana Lacroixa. Kreacja na tyle prosta ,kolorystycznie bezpieczna, że staje się ponadczasową.



Podobają mi się również wcześniejsze kreacje Diora













oraz uniform zaprojektowany przez Balenciaga w 1969:)
Czyż nie cudne?????????????
W mojej głowie przez chwilę pojawiła się myśl, że mundur w jakimś sensie dodaje pewności siebie:) a może chodzi o identyfikowanie się z marką?

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

INSPIRUJĄCY WIDELEC:)

Znalazłam świetne miejsce w Sosnowcu do wyszukiwania Agusiowych skarbów nazywa się DEKORATORNIA   http://www.dekoratornia.com.pl/realizacje_11.html# można  wyszukać tam niesamowite rzeczy , meble, zegary, obrazy i małe pierdołki do robienia biżuterii HOT STRAWBERRY:) WIDELEC , w nowym wcieleniu - jako bransoletka:)  do kupienia w naszym sklepie http://hotstrawberry.pl/index.php/product/newsy/action

MACIERZYŃSTWO ?!

Żyję wśród młodych małżeństw , które zdecydowaly się na posiadanie dzieci, jedni wcześniej inni zupełnie niedawno...co ich łączy: wspólne tematy o osiągnięciach ich pociech, zmęczenie, brak czasu dla siebie....Ale czy tylko? Nie ptrafię, a może nie chcę dostrzec pozytywnych aspektów bycia matką, mam przed oczami czarną wizję przyszłości.... Boję się tego że będę gruba, że mój mąż już nigdy nie będzie na mnie patrzył tak jak teraz, boje się że nie dam sobie rady,że będę postrzegana jako wyrodna matka ze względu na moje poglądy etcetera. Bo co stanie się z moimi marzeniami, chęcią rozwoju, pracą .... zastanawiające również jest to, dlaczego akurat 3 stycznia 2012 r. ja AK-S, Helena po obu babciach:) mam takie dylematy. Może dlatego, że w ramach" odmóżdżającego wieczoru" obejżałam jakiś głupawy ale nastrajający film, a może dlatego, że cały czas jestem naciskana ze strony rodziny...Przecież mam już rocznikowo 36 lat !!!!!!! no i bądź tu mądra:)