Przejdź do głównej zawartości

trelemorele

Wcale , ale to wcale nie potrafię pisac , ( na dodatek na moim kompie nie mam literki ci , więc musicie mi wybaczyc) składac mądrych zdań, no ale jako, że zalozyłam bloga to należałoby sie nauczyc, albo chociaż spróbowac :) próba nr 1

Od zawsze nosiłam dziwne rzeczy na szyji i w uszach, za "dobrych" czasów komuny robiłam biżu z pestek , makaronu itp itd.... Pamiętacie to ????????????????????????teraz robię biżuterię z wszystkiego co popadnie:) uwielbiam wykorzystywac "śmieci" , wszystko to co innym wydaje się byc niepotrzebne albo nie za bardzo kojaży się z biżuterią to mój świat!!!.

Pracuje teraz ciężko nad wyprodukowaniem biżu ze starych zegarków, łącze skąplikowane mechanizmy z prostymi materiałami, mam  już kilka  w sprzedaży w sklepie www.hotstrawberry.pl .



Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

INSPIRUJĄCY WIDELEC:)

Znalazłam świetne miejsce w Sosnowcu do wyszukiwania Agusiowych skarbów nazywa się DEKORATORNIA   http://www.dekoratornia.com.pl/realizacje_11.html# można  wyszukać tam niesamowite rzeczy , meble, zegary, obrazy i małe pierdołki do robienia biżuterii HOT STRAWBERRY:) WIDELEC , w nowym wcieleniu - jako bransoletka:)  do kupienia w naszym sklepie http://hotstrawberry.pl/index.php/product/newsy/action

MACIERZYŃSTWO ?!

Żyję wśród młodych małżeństw , które zdecydowaly się na posiadanie dzieci, jedni wcześniej inni zupełnie niedawno...co ich łączy: wspólne tematy o osiągnięciach ich pociech, zmęczenie, brak czasu dla siebie....Ale czy tylko? Nie ptrafię, a może nie chcę dostrzec pozytywnych aspektów bycia matką, mam przed oczami czarną wizję przyszłości.... Boję się tego że będę gruba, że mój mąż już nigdy nie będzie na mnie patrzył tak jak teraz, boje się że nie dam sobie rady,że będę postrzegana jako wyrodna matka ze względu na moje poglądy etcetera. Bo co stanie się z moimi marzeniami, chęcią rozwoju, pracą .... zastanawiające również jest to, dlaczego akurat 3 stycznia 2012 r. ja AK-S, Helena po obu babciach:) mam takie dylematy. Może dlatego, że w ramach" odmóżdżającego wieczoru" obejżałam jakiś głupawy ale nastrajający film, a może dlatego, że cały czas jestem naciskana ze strony rodziny...Przecież mam już rocznikowo 36 lat !!!!!!! no i bądź tu mądra:)