Przejdź do głównej zawartości

wysokie obcasy...

Buty to chyba "artefakt" każdej z nas:) ja kocham dziwne buty, na śmiesznych podeszwach z grubymi obsasami, kolorowe bla bla... im więcej tym lepiej. Kocham buty na wysokich obcasach ale niestety mam 2 małe problemy:
- nie potrafię się w nich poruszać jak należy
- dopada mnie często "lumbago" czyli dolegliwość naszej generacji - ból w odcinku lędźwiowym kręgosłupa .
Ale nie o tym :)
Mam takie dziwne uczucie,że moje buty są odzwierciedleniem mojego małego fisia, bo kto kupuje takie cos?

albo takie:)

akurat nie jestem w domu i nie mam dostępu do mojej buciarni , bo fajnie byłoby pokazać moje gdzieś wynalezione buty z krowy albo inne śmieszne egzemplarze. Bo jak fajnie kiedy w parze z wygodą idzie wyjątkowy design.

Lubię też "Wysokie obcasy" , bo za 6,99 dostaję dużo ciekawych informacji ze świata mody, muzyki itp. a nie stek bzdur jak w pozostałych czasopismach kobiecych.
Dzięki nr z listopada dowiedziałam się np: czego szef może nauczyć się od konia... czyż nie cudownie byłoby gdyby, tak jak w stadzie ogier , nasz szef gotowy byłby poświęcić siebie? własną piersią broniłby reszty ?

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

VI ZLOT CZAROWNIC na lipowieckim zamku

Cały ten dzień można uznac za zaczarowany:) po pierwsze o godzinie 15 (czyli o godzinie rozpoczęcia zlotu) przestało padac; po drugie dojechałyśmy pod sam zamek Fiatem 500  bez uszkodzeń:), na dodatek zaparkowałyśmy na posesji pewnej, bezinteresownej , przemiłej Pani; po trzecie to co działo sie na zamku, naprawdę zdaża się rzadko: Czarownice bez względu na wiek bawiły się jak szalone, wszystko w koło pachniało "czarownym napojem", (którego składu chyba nigdy nie poznamy). Odbyły  się liczne konkursy w tym wybór MISS czarownic, konkurs na najwyższe  obcasy itp itd. Prześwietni ludzie z agencji artystycznej AVATAR rozweselali nawet tych najbardziej poważnych!!!   Karolinka nie chce czapki!!! Nasze małe stoisko ustawione było w centralnym miejscu całego zamieszania. Nasze kolczyki PAJĄKI na uszach tegorocznej MISS CZarownic   Przedstawicielki Czarwonic pokolenia starszego Czarownica młodszego pokolenia-genialna stylizacja

METAMORFOZA (POGOTOWIE URODY I JA)

"Żółty Jeż" , POGOTOWIE URODY 24h i ja zasponsorowaliśmy kupony o wartości 100 zł dla 4 osób. Główna nagroda ( "wąsy i broda":) to mała metamorfoza. I tak oto Daria (klasyczna pięknośc) ukazała się nam od tej innej , nieznanej strony.

Jak było na SilosFalamiFest

Jak zwykle ja na początku miałam kilka przygód, z parkowaniem z dojsciem na miejsce ze wszystkimi moimi gratami:) ale później kiedy znalazłam miejsce dla siebie i wpadłam w wir pracy, było świetnie. Bo jakże mogłoby być inaczej?:) tyle sztuki w koło , tyle pozytywnych osób  ( http://www.mariakuboszek.pl , ze swoimi wycinanymi ze srebra rzeczami ,  Marta z pudełkami , Ewa z filcowymi kwiatami http://www.wizuarion.com , no i  dziewczyny z Filuterii od których kupiłam palec - magia przebywania:) Ja pisać nie potrafię  zbyt interesująco dlatego najlepiejprzeczytać fachowe recenzje : http://cjg.gazeta.pl/CJG_Katowice/1,104386,8805337,Slazacy_w_szale_kupowania_sztuki.html http://www.mmsilesia.pl/12799/2010/12/14/slaski-dizajn-jest-w-cenie-czyli-silosfalamifest-zdjecia?category=photos&districtChanged=true   http://www.echomiasta.pl/archiwum/Katowice/KAT_534_09.12.2010.pdf