Przejdź do głównej zawartości

Frankfurt 2011 - targi motoryzacji cz.1

Właśnie wróciłam z Frakfurtu i muszę się z wami podzielić kilkoma doznaniami:) Jestem funką Fiata 500, kocham ten samochód za kilka rzeczy: design, spryt i jak na 1,2 silnik, za osiągi. Na targach zachwyciło mnie wiele, ale kiedy dotarłam do stanowiska Fiata, najpierw zaskoczyła mnie ich pomysłowość , bo np. pokazali nową Pandę w niezwykle okazały sposób :

ale jak dotarłam do Fiata 500 w wersji stworzonej przez GUCCI to znowu się zakochałam. Nie mogłam się doczekać kiedy usiądę w niej w środku , dotknę wnętrza itp. itd



i po tym wszystkim przyszedł mi taki skromny pomysł do głowy:) czemu nie stworzyć Fiata 500 by AGA albo jeszcze lepiej by HOT STRAWBERRY:)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

INSPIRUJĄCY WIDELEC:)

Znalazłam świetne miejsce w Sosnowcu do wyszukiwania Agusiowych skarbów nazywa się DEKORATORNIA   http://www.dekoratornia.com.pl/realizacje_11.html# można  wyszukać tam niesamowite rzeczy , meble, zegary, obrazy i małe pierdołki do robienia biżuterii HOT STRAWBERRY:) WIDELEC , w nowym wcieleniu - jako bransoletka:)  do kupienia w naszym sklepie http://hotstrawberry.pl/index.php/product/newsy/action

MACIERZYŃSTWO ?!

Żyję wśród młodych małżeństw , które zdecydowaly się na posiadanie dzieci, jedni wcześniej inni zupełnie niedawno...co ich łączy: wspólne tematy o osiągnięciach ich pociech, zmęczenie, brak czasu dla siebie....Ale czy tylko? Nie ptrafię, a może nie chcę dostrzec pozytywnych aspektów bycia matką, mam przed oczami czarną wizję przyszłości.... Boję się tego że będę gruba, że mój mąż już nigdy nie będzie na mnie patrzył tak jak teraz, boje się że nie dam sobie rady,że będę postrzegana jako wyrodna matka ze względu na moje poglądy etcetera. Bo co stanie się z moimi marzeniami, chęcią rozwoju, pracą .... zastanawiające również jest to, dlaczego akurat 3 stycznia 2012 r. ja AK-S, Helena po obu babciach:) mam takie dylematy. Może dlatego, że w ramach" odmóżdżającego wieczoru" obejżałam jakiś głupawy ale nastrajający film, a może dlatego, że cały czas jestem naciskana ze strony rodziny...Przecież mam już rocznikowo 36 lat !!!!!!! no i bądź tu mądra:)